Technology

Powrót do szkół a epidemia

01.09.2020, 10:54 0 komentarzy
Powrót do szkół a epidemia

W tym tygodniu uczniowie powinni wrócić do szkół oraz przedszkoli, a mimo to dalej sceptycyzm rodzi Covid-19, z którym zwalczamy od samego początku roku. Od marca dzieci pobierają lekcje w sposób zdalny i z całą pewnością okazało się to jednym z powodów, dzięki którym dało się powstrzymać w Polsce dynamiczny przebieg choroby. Ale czy sytuacja aktualnie jest tak spokojna, żeby pootwierać żłobki, przedszkola oraz szkoły i przyzwolić uczniom na chodzenie na lekcje?

Każdy ma swoje racje

Nie możemy podać jednego wytłumaczenia, co okaże się korzystniejsze - zaproszenie dzieci do budynków oświatowych, czy konieczność kontynuowania zdalnych zajęć. Z jednej strony lekarze i osoby, które mają wątpliwości upierają się, że to akurat najmłodsi prosto roznoszą wszelkie bakterie oraz wirusy, a oświatowe budynki są bardzo dobrym siedliskiem infekcji. Taka wizja jest dobrze nam znany - do klasy przyjdzie jedno dziecko z przeziębieniem i w następnej chwili znaczna liczba dzieci.

Inni ludzie głoszą, iż wprowadzono sporo zasad, do których będą musiały się zaadaptować oświatowe placówki, by mieć szansę przywitać w nadchodzącym roku szkolnym swoich uczniów. Jednakże czy to najlepszy scenariusz, żeby ogromna ilość uczniów była w jednej klasie? Czy aby na pewno podopieczni z najniższych klas będą ich przestrzegać? Epidemiolodzy dochodzą do wniosku, iż nie całkiem.

Na naukę online marudzą niekiedy uczniowie lub opiekunowie. Przede wszystkim koronawirus zadział na uczniów liceów, którzy upierają się, iż przez jakiś czas lekcji internetowych mogą być niezbyt dobrze przyuczeni do maturalnego egzaminu (chociaż aktualnie egzamin maturalny nie poszedł wcale słabo). Kluczowe było również to, iż nie każdy nastolatek będzie mieć Internet i komputer. Wśród rodzin wielodzietnych zdarza się tak, że w mieszkaniu zobaczymy wyłącznie jeden sprzęt komputerowy. Rodzice mogą mieć z tej przyczyny problem przy zorganizowaniu swoim maluchom elekcji w tej samej chwili.

Ważne okazują się również relacje ze społeczeństwem. Szkoła stanowi bardzo ważny czynnik w rozwoju psychologicznym nastolatków. Dzięki placówkom oświatowym możemy nauczyć się życia z ludźmi dookoła i mamy możliwość zawierać bliskie relacje. Generalnie przy aktualnej chwili kwestie życia społecznego mogą okazać się niekoniecznie istotne, a najbardziej liczy się dobre samopoczucie dzieci, ich rodziców i nauczycieli.

Dużo zależy od samych dzieci i pedagogów

Postęp choroby zależeć będzie na pewno od kwestii, czy uczniowie będą w stanie przestrzegać przepisów ustalonych przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną oraz czy opiekunowie są w stanie to przestrzeganie przepisów upilnować. Są tacy, którzy mówią, że zaproszenie uczniów do placówek oświatowych przyspieszy znaczny rozwój choroby, a w rezultacie placówki oświatowe będą niedostępne za moment. Wypada śledzić cały czas wiadomości, bowiem w pierwszych tygodniach tego miesiąca sporo może się okazać.

Zostaw komentarz